Czemu jest mi zimno jadąc rowerem, czyli o efekcie chłodzącym wiatru

Wybrałem się ostatnio na małą rowerową przejażdżkę, temperatura wydawała się znośna, wiał lekki wietrzyk, nie padało. Pogoda w sam raz na 50 kilometrową wycieczkę po okolicy. Przejażdżka ogólnie była udana poza jedną kwestią, zmarzłem na kość. Po powrocie, jak już rozmarzłem i doszedłem do siebie zacząłem się zastanawiać w czym rzecz, kiedy jednym razem jest przyjemnie i komfortowo, a innym zimno i nieprzyjemnie, pomimo podobnych temperatur powietrza. Poszperałem w internetach, poczytałem i sprawa wygląda następująco…

Słów kilka o efekcie chłodzącym wiatru…

Okazuje się że, głównym winowajcą wychłodzenia organizmu jest wiatr, który jest szczególnie nieznośny dla osoby jadącej rowerem, kiedy temperatura powietrza spada do wartości bliskich zeru bądź jest na minusie. Rowerzysta jeżdżący jesienią lub zimą powinien brać pod uwagę szybkości z jaką porusza się względem powietrza, co pozwala na uwzględnienie czynnika chłodzącego wiatru. Warto pamiętać, że czynnik chłodzący wiatru ma kluczowe znaczenie dla stopnia wychłodzenia organizmu w trakcie jazdy. Zjawisko wychłodzenia ciała pod wpływem wiatru zostało nazwane „wind-chill”, czyli po naszemu efekt chłodzący wiatru.

Czemu jest mi zimno jadąc rowerem, czyli słów kilka o efekcie chłodzącym wiatru.

Czemu jest mi zimno w trakcie jazdy rowerem?

Ciało człowiek posiada przy samej skórze cienką, powietrzną otoczkę, której temperatura zbliżona jest do temperatury ciała. Wiejący wiatr przyczynia się do jej zniknięcie, przez co raptownie zwiększa się ludzka wrażliwość na zimno. Tym samym przy prędkości 20 km/h temperaturę 0 stopni Celsjusza odczujemy tak, jakby było co najmniej -10 stopni, jednym słowem zimno nam będzie…

W praktycznym przykładzie dla człowieka jadącego rowerem wygląda to tak:

Jedziemy sobie z prędkością 20km/h. wieje delikatny wiatr, tak około 20km/h. Na dworze panuje temperatura -10C. Takie warunki oznaczają, że będą chwile w których pęd powietrza będzie miał nawet 40km/h. Przy temperaturze około -10C taka prędkość wiatru daje temperaturę odczuwalną około -29C. Przedstawiony przykład oznacza, iż aby w miarę komfortowo jechać rowerem w takich warunkach należy ubrać się tak jak by miało być około -20C.

Poniżej w tabeli możecie zapoznać się z odczuwaniem zimna w zależności od prędkości wiatru. Informacje zawarte w tym zestawieniu pozwolą określić jak się ubierać na rower, kiedy na dworze panuje temperatura minusowa lub bliska zeru.

Efekt chłodzący wiatru. Tabela. / Źródło grafiki: hornsund.igf.edu.pl

Efekt chłodzący wiatru. Tabela. / Źródło grafiki: hornsund.igf.edu.pl

Kończąc ten krótki tekst przypomnę pewną zasadę która mówi, by się nie zagrzać jadąc rowerem, ubieraj się tak, jakby na dworze było o co najmniej 10 stopni Celsjusza więcej niż wskazuje twój termometr. Znając temperaturę powietrza oraz średnia prędkość z jaką się przemieszczamy, łatwo określimy na jakie warunki  powinniśmy być przygotowani ubierając się. Najlepiej oczywiście ubierać się na tzw. cebulkę, ale to już temat na inny tekst.


>>> Na Facebooku zawsze gorące tematy, polub fanpage Aktywnie Rowerem

Zainteresowało Cię? Podziel się z innymi:

Zainteresuje Cię Również...

komentarze 2

  1. Enduro Adventure napisał(a):

    Będąc ostatnio w Beskidzie Sądeckim także zmarzłem. W okolicy Bacówki pod Wierchomlą było ok minus 6 stopni ale nie wiało, było bardzo przyjemnie. Na Hali Łabowskiej temperatura spadła do ok minus 8,5 stopnia ale zaczął wiać wiatr. Temperatura odczuwalna bardzo się obniżyła i uniemożliwiła w zasadzie dalszą jazdę mimo, że byłem ubrany i przygotowany na dość niskie temperatury.

Dodaj Komentarz...