Czemu jest mi zimno jadąc rowerem, czyli o efekcie chłodzącym wiatru

Zainteresuje Cię Również...

komentarze 2

  1. Enduro Adventure napisał(a):

    Będąc ostatnio w Beskidzie Sądeckim także zmarzłem. W okolicy Bacówki pod Wierchomlą było ok minus 6 stopni ale nie wiało, było bardzo przyjemnie. Na Hali Łabowskiej temperatura spadła do ok minus 8,5 stopnia ale zaczął wiać wiatr. Temperatura odczuwalna bardzo się obniżyła i uniemożliwiła w zasadzie dalszą jazdę mimo, że byłem ubrany i przygotowany na dość niskie temperatury.

Dodaj Komentarz...