Drogi w Polsce najniebezpieczniejsze dla rowerzystów w całej Uni Europejskiej

WPolsce co trzeci śmiertelny wypadek na drodze publicznej jest z udziałem rowerzysty lub pieszego. Infrastruktury pieszo-rowerowej w kraju jest za mało lub została bardzo źle wykonana. Na tle innych krajów Unii Europejskiej, Polska wyróżnia się wyjątkowo wysokim zagrożeniem niechronionych uczestników ruchu.

Ryzyko śmierci na Polskiej drodze jest aż o 13 % (!) większe niż wynosi średnia unijna. Ponadto wbrew obiegowym opiniom, większość poszkodowanych to nie pijani lub niewidoczni piesi czy rowerzyści. Ofiarami są często dzieci i osoby starsze, ginące w ciągu dnia na nowych lub dopiero co zmodernizowanych drogach.

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała raport dotyczący stanu infrastruktury pieszo-rowerowej w Polsce. Choć ogólny stan bezpieczeństwa na polskich drogach w ostatnich pięciu latach wyraźnie się poprawił. W porównaniu z poprzednimi latami liczba wypadków drogowych zmalała, to niestety wskaźniki wypadkowości wśród rowerzystów wykazują tendencję zupełnie odwrotną. Liczba wypadków z udziałem rowerzystów w porównaniu z poprzednimi latami zwiększyła się.

Poniżej omawiana sytuacja przedstawiona w postaci graficznej, na przestrzeni pięciu ostatnich lat.


Porównując do 2010 roku liczba wypadków drogowych w 2015 roku zmniejszyła się o 15 % (o 5 865), liczba poszkodowanych spadła o 19 % (o 10 116 osób), w tym ofiar śmiertelnych o 25 % (o 969 osób). W 2015 roku odnotowano 32 967 wypadków drogowych, w których poszkodowanych było 42 716 osób, z czego śmierć poniosło 2 938 osób.


Liczba wypadków z udziałem wyłącznie rowerzystów w porównaniu do 2010 roku zwiększyła się w 2015 roku o 18,3 %, a liczba poszkodowanych rowerzystów o 16,9 %.


Czym jest to spowodowana taka sytuacja? W ocenie Najwyższej Izby Kontroli obecny system zarządzania bezpieczeństwem ruchu drogowego (BRD – Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego) nie spełnia postawionej przed nim roli. Z ustaleń kontroli wynika, że instytucje tworzące system zarządzania (BRD) nie współpracowały ze sobą i nie było między nimi przepływu informacji. Również środki, jakim dysponują kontrolowane instytucje, są niewystarczające do istniejących potrzeb.

Niezadowalający stan bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów wynikał również z niedostosowania infrastruktury drogowej do ich potrzeb. Główną przyczyną tego stanu było nie wykonywanie lub nierzetelna realizacja podstawowych zadań należących do jednostek zarządzających infrastrukturą pieszo-rowerową oraz organów zarządzających ruchem.

Trasy rowerowe stanowią w Polsce około 3 procent łącznej długości sieci dróg publicznych i budowane są przede wszystkim w obszarach miejskich. W konsekwencji rowerzyści poruszają się najczęściej po jezdni. Wyniki kontroli pokazują również, że w ostatnich latach sytuacja rowerzystów nie uległa znaczącej poprawie. W 65 procent zarządach dróg nie prowadzono odrębnej ewidencji potrzeb oraz planu wydatków na infrastrukturę pieszo-rowerową, lub dane były niepełne. W efekcie instytucje zarządzające nie wiedziały ile pieniędzy należy przeznaczyć na bieżące utrzymanie i remonty tras dla rowerzystów i pieszych oraz na nakłady inwestycyjne, co z kolei uniemożliwiało prawidłowy rozwój tej że infrastruktury.

Z ustaleń kontroli wynika, że infrastruktura pieszo-rowerowa znajdowała się w złym stanie technicznym i była niewłaściwie oznakowana. W aż 85 procent zarządów dróg wykryto nieprawidłowości związane z przeprowadzaniem okresowych kontroli stanu technicznego dróg. W 65 procent kontrolowanych zarządów dróg nie wykonywano w pełnym zakresie remontów i niezbędnych prac utrzymaniowych infrastruktury drogowej. Tłumaczono to oczywiście brakiem pieniędzy.

Kontrola na odcinkach dróg gdzie odnotowano największą liczbę wypadków z udziałem pieszych i rowerzystów wykazały, że na aż 90 procent tych odcinków istniejąca organizacja ruchu (oznakowanie dróg) w istotny sposób odbiegała od zatwierdzonej. Nieprawidłowa organizacja ruchu powodowała wzrost zagrożenia dla jego uczestników.

Czy jest możliwa poprawa i rozwiązanie problemu? Okazuje się, że tak. Do rozwiązania problemu niezbędne są bardzo głębokie reformy. Niezbędne również są zmiany przestarzałej i niedostosowanej do obecnych realiów ustawy „Prawo o ruch drogowym” pochodzącej z 1997 roku. Niezbędne jest też, wygospodarowanie niezbędnych środków finansowych. Jak podkreślają kontrolerzy NIK, by to było możliwe, inicjatywa zmian musi wyjść z Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Finansów.

To tylko wybrane problemy i nieprawidłowości wynikające z opublikowanego raportu, pełna treść dostępna jest na stronie internetowej Najwyższej Izby Kontroli: „NIK o bezpieczeństwie…”.

Opracowanie: A R

Źródło: NIK o bezpieczeństwie pieszych i rowerzystów na drogach publicznych

Foto w nagłówku: pixabay.com / Grafiki w tekście: nik.gov.pl
Zainteresowało Cię? Podziel się z innymi:

Zainteresuje Cię Również...

Dodaj Komentarz...