Nic tak nie pomaga w treningu, jak … sok z buraków

Regularne spożywanie soku z buraków wywiera pozytywny wpływ na układ krążenia podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych i prowadzi do zauważalnego wzrostu wytrzymałości – dowodzi badanie opisane na łamach „American Journal of Physiology”.

Jego autorzy – naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis (USA) – odkryli, że zdrowi, dorośli mężczyźni, którzy przez 15 dni pili sok z buraków, mieli niższe ciśnienie krwi i bardziej rozszerzone naczynia krwionośne zarówno w czasie spoczynku, jak i podczas wykonywania ćwiczeń fizycznych.

„Sok z buraków jest bardzo bogatym źródłem azotanów, dlatego pijąc go dostarczamy sobie duże ilości tych związków – tłumaczą autorzy pracy. – Co to oznacza dla naszego ciała? Najważniejszym efektem działania azotanów jest rozluźnianie ścian naczyń krwionośnych, a co za tym idzie zwiększenie przepływu krwi i obniżenie ciśnienia tętniczego. Wszystkie te rzeczy są zaś bardzo istotne dla osób uprawiających sport”.


>>> Na Facebooku nie tylko o burakach, polub fanpage Aktywnie Rowerem

Jak wyjaśniają badacze, rozszerzone naczynia krwionośne przyczyniają się do tego, że serce zużywa mniej tlenu. „Regularne picie soku z buraków powoduje więc zwiększenie pojemności tlenowej, zmniejsza koszt energetyczny podczas treningu i poprawia wydolność” – mówią.

Według autorów, wyniki te wskazują, że sok z buraków może być z powodzeniem stosowany jako naturalny suplement diety zwiększający dopływ tlenu do mięśni i zmniejszający częstotliwość pracy serca podczas wysiłku. „Pijąc go można ćwiczyć dużo dłużej (z jednakową intensywnością i jednakowym obciążeniem) zanim wystąpią objawy zmęczenia” – dodają.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl
Zainteresowało Cię? Podziel się z innymi:
Share

Zainteresuje Cię Również...

1 Komentarz

  1. Ernest napisał(a):

    To prawda! 😉 ale z drugiej strony jest rzecz, ktora pomaga jeszcze bardziej – a mianowicie sprzęt do ćwiczenia, który cię cieszy. Choć to jest motywacja wyłącznie psychologiczna ;). Dlatego ja zainwestowałem w fajny sprzęt rowerowy, buraki zawsze dołączam do jadłospisu obiadowego, piję dużo wody i… już nic mnie nie złamie 😉

Dodaj Komentarz...