Niestety da się zaobserwować, (choć właściwie, to nie da się zaobserwować) jak wiele osób jadących rowerem po zmroku stwarza zagrożenie nie mając oświetlenia, które jest wymagane do jazdy na drogach publicznych w Polsce.  W tym krótkim wpisie, wszystkim „zapominalskim” warto przypomnieć o obowiązkowym oświetleniu roweru.

Warto wiedzieć i pamiętać – przepisy drogowe w naszym kraju nakładają na rowerzystów obowiązek używania określonego oświetlenia po zmroku, wieczorem oraz w warunkach ograniczonej widoczności na drodze. Według przepisów Prawa o Ruchu Drogowym do obowiązkowego oświetlenia każdego roweru uczestniczącego w ruchu drogowym należy:

Z przodu roweru – światło przednie barwy białej bądź żółtej, stałe albo migające. Za dnia oświetlenie można demontować. Nie dotyczy to tunelu w którym trzeba mieć włączone oświetlenie.

Z tyłu roweru – światło odblaskowe barwy czerwonej o kształcie innym niż trójkąt oraz światło pozycyjne czerwone, które może być też migające.

Każdy rowerzysta jest zobligowany do korzystania ze świateł od zmierzchu do świtu oraz w tunelach. Nie można jeździć z czerwonymi lampkami z przodu ani białymi z tyłu. Nie można też jeździć z oświetleniem na kasku lub na plecach, aby nie oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. Światła rowerowe muszą być przymocowane na wysokości nie wyższej niż półtora metra i nie niższej niż 25 centymetrów od powierzchni drogi.

Dodatkowo opcjonalnie można stosować oświetlenie pasywne w postaci odblasków na szprychach, odblasków na pedałach, opaski odblaskowe czy kamizelki odblaskowe, oraz ubierać się w jaskrawe ubrania.

Zastanawiasz się pewnie po co to wszystko, przecież przepisy są po to by je łamać, prawda?

Zobacz ten krótki film, który pokazuje jak widzi w nocy słabo oświetlonego rowerzystę kierowca samochodu. Niech to będzie przestroga dla każdego.

  • Źródło wideo: https://youtu.be/WMEPp7eGGeQ